Rewanże 1/8 finału LE już dziś!

19 marca


Już dziś zobaczymy rewanżowe spotkania 1/8 finału Ligi Europejskiej. Na boiska w Europie wybiegnie 16 drużyn, które będą walczyć o awans do ćwierćfinału i o główny cel tych rozgrywek - finał w Warszawie. Rewanżowe spotkania mają to do siebie, że są dużo bardziej emocjonujące niż pierwsze mecze, dlatego liczę na świetne widowiska i nieoczekiwane zwroty akcji. Kto zatem postara się o emocje w dzisiejszy wieczór?


Dinamo Moskwa  18.00  Napoli


W pierwszym meczu pomiędzy tymi drużynami wygrała ekipa Napoli 3-1. Bohaterem spotkania był Higuain, który strzelił 3 bramki. Dziś w Moskwie obie drużyny zainaugurują walkę o ćwierćfinał LE. Większe szanse na awans daje się piłkarzom z Włoch. Jednak ja sądzę, że mecz może przynieść nam wiele emocji. Dynamo Moskwa w LE u siebie jest jak do tej pory niepokonane. Mimo słabszej ostatnio formy piłkarze z Rosji są w stanie strzelić Włochom dwie bramki. Wszystko będzie zależało od tego jak wyglądać będzie pierwsza połowa i jak zawodnicy Beniteza ustawią się taktycznie. 

Roma  19.00  Fiorentina


Dużo oczekuję od tego spotkania, bo uważam, że jest to jedno z najciekawszych spotkań rewanżowych 1/8 finału LE. Smaczku w tej rywalizacji dodaje fakt, że najprawdopodobniej w bramce gospodarzy wystąpi Polak, Łukasz Skorupski. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 1-1. Fiorentina jest obecnie w dobrej formie, Roma odwrotnie, przeżywa kryzys w lidze. Mecz w LE jest szansą na przełamanie niemocy dla Romy, a dla Fiorentiny szansą na walkę o zwycięstwo w rozgrywkach i ostatecznie o występ w LM. Mecz moim zdaniem będzie stał od początku na wysokim poziomie i ostateczny wynik może przynieść dopiero dogrywka, a może karne? Nie mogę się doczekać tej rywalizacji. 

Dynamo Kijów  19.00  Everton


Ostatni w boju w europejskich pucharach przedstawiciel Anglii, Everton będzie chciał utrzymać honor drużyn z Wysp Brytyjskich. Niespodziewanie najsłabszy w tym sezonie zespół z Premier League w europejskich pucharach ma szansę, jako jedyny awansować do ćwierćfinału europejskich pucharów. Dziś drużynę Martineza czeka ciężkie zadanie. Rewanż na Ukrainie z zaliczką 2-1 z pierwszego meczu będzie bardzo trudny. Dynamo Kijów jest ostatnio w dobrej formie. Zwłaszcza u siebie koledzy Łukasza Teodorczyka są groźni. Jeśli Everton zagra tak, jak ostatnio w lidze to awansuje do ćwierćfinału. W innym wypadku Dynamo jest faworytem dzisiejszego starcia. Zapowiada się naprawdę ciekawe spotkanie. Zwłaszcza, że może na boisku pojawić się nasz reprezentant, Łukasz Teodorczyk. 


Ajax  21.05  Dnipro


Największa niespodzianka pierwszych meczów 1/8, Dnipro przyjeżdża dziś do Amsterdamu wywalczyć awans do ćwierćfinału LE. Zadanie przed Ukraińcami jest mega ciężkie. Zespół Arkadiusza Milika, który jest ostatnio w świetnej formie, chce pokazać, że wynik 0-1 w pierwszym spotkaniu to kwestia słabszego dnia. Dnipro prawdopodobnie będzie chciało utrzymać wynik z pierwszego spotkania, ale ja myślę, że może zaskoczyć Ajax w pierwszych minutach. Mimo wszystko faworytem do awansu jest drużyna Ajaxu Amsterdam. Jako, że nie ma już w europejskich pucharach drużyny z Polski naszym obowiązkiem jest trzymać kciuki za zespoły, w których grają Polacy. Moim zdaniem będzie ciekawie. 


Beşiktaş  21.05  Club Brugge


Mecz, który zapowiada się jako spotkanie chyba najmniej medialne. Drużyny z Turcji i Belgii są zazwyczaj pomijane w dyskusjach o najwyższych lokatach w Europie. Średniaki można powiedzieć. Ale trzeba przyznać im jedno w tym sezonie oba zespoły są w naprawdę świetnej formie. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem dzisiejszych gości 2-1. Dziś Besiktas musi odrobić straty, a jest u siebie niewątpliwie faworytem. Belgowie jeśli nie podejdą bojaźliwie do tego spotkania to będą w stanie rywalizować o awans, jeśli jednak przestraszą się gorącej atmosfery tureckiego stadionu to mogą zostać odesłani z kilku bramkową odprawą. Wydaję mi się, że Besiktas będzie w stanie odrobić stratę z pierwszego meczu i awansuje. 


Inter Mediolan  21.05  Wolfsburg
 


Odbudowujący się powoli klub z Mediolanu dziś musi odrobić 2 bramki z pierwszego meczu. Wolfsburg po zwycięstwie 3-1 u siebie jest stawiany w roli faworyta. Niemcy są w tym roku w świetnej formie i nie powinni dopuścić do tego, żeby Inter odrobił straty. Mimo wszystko może być ciekawie, zwłaszcza jeśli Inter szybko zdobędzie bramkę. Ekipa Manciniego nie ma nic dziś do stracenia. 


Torino  21.05  Zenit
 


Włosi z Kamilem Glikiem w składzie muszą odrobić stratę z pierwszego spotkania. Zenit wygrał u siebie 2-0 i był to najmniejszy wymiar kary dla piłkarzy Torino. Drużyna z Włoch jest więc dziś w bardzo trudnej sytuacji do awansu. Czy uda się strzelić 2 bramki i doprowadzić do dogrywki? Kamil Glik musi zagrać o niebo lepiej niż w pierwszym meczu, kiedy to nie potrafił zatrzymać piłkarzy Zenita. Zenit dla mnie jest jednym z głównych faworytów do wygrania Ligi Europejskiej w tym sezonie. Pierwszy mecz, który miałem przyjemność oglądać pomiędzy tymi drużynami tylko mnie w tym utwierdził. Dziś jeśli nie stanie się katastrofa to Zenit awansuje do ćwierćfinału. 


Sevilla  21.05  Villarreal


Bez udziału Grzegorza Krychowiaka Sevilla musi dziś postawić kropkę nad i. W pierwszym spotkaniu obrońca trofeum pokazał, że jest bardzo mocny i pokonał na wyjeździe Villarreal 3-1. Dziś piłkarze gości muszą strzelić przynajmniej 3 bramki, żeby myśleć o awansie co jest praktycznie niemożliwe z tak grającą Sevillą. Moim zdaniem mecz może zakończyć się bramkowym remisem i raczej nie przyniesie dużej ilości emocji. 
Nowszy post Starszy post Strona główna